Promienniki

nadziei

Wykorzystując metalowe puszki (po konserwach żywnościowych, karmie dla psa, etc.), karton po opakowaniach oraz parafinę tworzymy świece (znicz), które prawidłowo zrobione (proces produkcji trwa kilka godzin) mogą palić się nawet cały dzień!

Taka świeca to nie tylko światło, to również mały palnik, który pomaga w zagotowaniu wody czy podgrzaniu pożywienia. W okresie zimowym świece pomagają ludziom w Ukrainie, nie tylko w strefie frontowej, ale  w związku z rosyjskimi atakami rakietowymi na infrastrukturę energetyczno-ciepłowniczą są potrzebne na całym terytorium Ukrainy.

Wyprodukowanie takiego promiennika jest bardzo proste i stosunkowo tanie! Udało nam się aktywować ten projekt w wielu społecznościach lokalnych, podczas spotkań grup seniorów czy szkółek niedzielnych. Dzięki  ekologicznemu pierwiastkowi (puszki i tektura to przecież odpady), udało nam się „Promienniki Nadziei” rozpowszechnić w wielu szkołach, wśród harcerzy czy spontanicznych grup sąsiedzkich. które w ramach prac ręcznych, integracyjnych spotkań zbierały puszki i tekturę oraz produkowały świece.

Tylko z naszych bezpośrednich kontaktów i dostarczanej parafiny szacujemy, że w sezonie 22/23  wyprodukowano i dostarczono na Ukrainę ok. 20 000 sztuk promienników. Z relacji w mediach społecznościowych wiemy, że ten projekt wyszedł poza nasze bezpośrednie kontakty i zainspirował wiele innych ośrodków w Warszawie, Wrocławiu, Grudziądzu, Kołobrzegu czy Sandomierzu.

Przetworzone ekologiczne śmieci dają światło i ciepło, a naklejony na puszce werset przynosi w wojennym ciemnym, zimowym czasie nadzieję.

Projekt ten nie mógłby się odbywać w takiej skali gdyby nie Samaritan’s Purse Korea, dzięki wsparciu której trwa on już drugi zimowy sezon.